Maluch, który cierpiał na rzadką chorobę, zmarł a jego ojciec wydał wszystkie zebrane dla niego pieniądze na imprezy w hotelach z prostytutkami. João Miguel Alves cierpiał na rdzeniowy zanik mięśni, ale przegrał walkę o życie 17 października.

Jego tata Mateus Henrique Leroy Alves, 37, został znaleziony w luksusowym hotelu, w którym przebywał przez dwa miesiące po tym, jak jego żona Karine Rodrigues zgłosiła go na policję . Podobno wydał pieniądze na markowe ubrania, zegarki, narkotyki i alkohol. Mateus i Karine rozpoczęli kampanię zbierania funduszy dla João, ponieważ musieli zapłacić 70 000 funtów za każdą dawkę leku Spinraza, co zapobiegło postępowi choroby chłopca.

Para trzymała pieniądze dla João na czterech rachunkach bankowych, a Mateus miał dostęp do dwóch z nich. Jednak jego żona stała się podejrzliwa po zobaczeniu dużych wypłat i przelewów bankowych, ale Mateus przyznał policji, która aresztowała go w hotelu przy plaży, że padł ofiarą przestępstwa.

Źródło: https://metro.co.uk