W Rosji jest plaga osób stosujących dopalacze. Co raz to młodsze osoby sięgają po toksyczne środki o nieznanym wpływie na organizm. Szef agencji Wiktor Iwanow powiedział, że „nie ma co owijać w bawełnę, bo ten nowy narkotyk nosi wszelkie znamiona środka bojowego wprowadzonego na terytorium Rosji”. Dopalacze są stosunkowo tanie a ich skład jest bardzo często zmieniany co powoduje, że ciężko przewidzieć działanie na człowieka.