Psy są najlepszym przyjacielem człowieka. Dlaczego więc my, ludzie, zmuszamy ich do okrucieństwa, na które nikt nie zasługują?

oneGreenPlanet


Chociaż w ostatnich dziesięcioleciach liczba testów na zwierzętach spadła, nadal jest bardzo rozpowszechniona w różnych częściach świata. Miliony zwierząt wykorzystuje się w placówkach badawczych, w tym w szpitalach, szkołach, laboratoriach diagnostycznych i prywatnych firmach z branży farmaceutycznej i biotechnologicznej. Od myszy po małpy, świnki morskie, króliki, chomiki, ptaki, koty, psy, świnki miniaturowe i ryby.

oneGreenPlanet

Psy są gatunkiem uprzywilejowanym w badaniach toksykologicznych. W tych badaniach duże dawki badanej substancji (farmaceutycznej, chemicznej, pestycydów lub produktów gospodarstwa domowego) są pompowane do ciał zwierząt, powoli je zatruwając. Spośród wszystkich psów wykorzystywanych do celów badawczych rasa na szczycie listy to beagle.

Zwierzęta również cierpią na depresję, tak jak my, ludzie i mogą oszaleć. Zwłaszcza po wstrzyknięciu do nich wszystkich toksyn i chemikaliów mogą rozwinąć się pod ciężkim przymusem fizjologicznym. Kiedy zwierzę nie może tego dłużej znieść i dosłownie „wariuje” ze względu na warunki życia, określa się to mianem „psychozy wywołanej stresem”.

Wyobraź sobie, że jesteś wciśnięty w klatkę, która ledwo zawiera wszystkie części twojego ciała. Wyobraź sobie, że przebywasz tam przez wiele dni i miesięcy bez swobody odczuwania trawy na stopach i wiatru na skórze. Jesteś tylko w zimnej klatce, śpiąc lub gapiąc się na swoje żałosne życie.

Nawet przestępcy nie są tak trzymani. Jak ktokolwiek może pomyśleć o tych tych nieszkodliwych, pięknych stworzeń w takim miejscu?