Tede w najnowszym odcinku Czarna Wołga S02E01 opowiada o swoich samochodach i o historiach z nimi związanymi. Raper przyznaje, że jego pierwszy samochód był nie do zajechania, a była to Toyota 4Runner .

Ja ten samochód kupiłem za płytę „S.P.O.R.T.”, po której się skończyłem i którą się sprzedałem. Na tamte czasy połowa honorarium za płytę to był ten samochód. Jeździłem nią bardzo długo i nie chciałem się jej pozbyć, bo to był pierwszy samochód. Poza tym ta Toyota była magiczna. Tam się zapalał „check”, trzy lata się palił, po czym zgasł i się naprawiła. Ten samochód był nie do zajechania.

Po wielu latach użytkowania, samochód nadawał się jedynie na zezłomowanie, lecz do tego nie doszło. Po podpisaniu upoważnienia do zezłomowania, samochód jednak trafił na Allegro za 30 tys. zł.