Szpilka opowiada o pierwszych chwilach w więzieniu i o bójkach pod dyskotece, gdzie pobił chłopaka. ” Raz miałem tak, że uderzyłem chłopaka, zaczął się trząść, ślina mu wylatywała. Zadzwoniliśmy na pogotowie i zawinęliśmy się do domu „. O tym jak trafił na n-ki i został odebrany przez matkę limuzyną.