Jak donosi gazeta wrocławska we Wrocławskim parku na śrudmieściu ludzie wypoczywający na ławkach zauważyli, że ktoś z okna oddaje strzały z nieznanej broni. Jeden ze świadków zdarzenia wypatrzył w oknie młodego mężczyne. Patrol nie umondurowanych funkcjonariuszy zjawił się szubko na miejscu:

– Zgłaszający mężczyzna przebywał w parku ze swoim dzieckiem i zauważył, że z jednego okien padają strzały. Wypatrzył w nim młodego mężczyznę. – czytamy na portalu gazetawroclawska.pl

Policja namierzyła klatkę mieszkanie po czym weszła do środka i zabezpieczyła broń. Sprawcą okazał się 26 latek który nieudolnie testował nową zabawkę. Nie była to broń ostra tylko wiatrówka.

źródło gazetawroclawska.pl