Ruszył proces Piotra M., proboszcza parafii w Ruszowie pod Zgorzelcem, któremu prokuratura stawia zarzuty pedofilskie! Jakby tego było mało zarzuty będą się tyczyć także starych czasów, gdzie w latach 80-tych na parafii we Wrocławiu proboszcz miał molestować dzieci przygotowujące się do pierwszej komunii.

Pedofilowi w sułtanie uszło by to wszystko na sucho, gdyby nie zgłoszenie w 2019 roku jednej z matek na policji, która twierdziła, że jej córka stała się ofiarą księdza. Tak doszło do procesu w którym oskarżenie dotyczy 2 małoletnich dziewcząt. Sam oskarżony w celi wysyłał listy do parafian, gdzie jak pisze gazeta Wrocławska:

za miłość, za serce, za pielgrzymki, wycieczki, spacery zapięte zostały mi kajdanki.  – czytamy na gazetawroclaska.pl

Wchodząc do budynku sądu śpiewał kościelne pieśni a wierni z parafii w Ruszowie, gdzie urzędował obecnie ksiądz krzyczeli przed sądem

nie prokuratura czy sąd są od sądzenia księdza, a Bóg.

Gdzie w tym wszystkich są skrzywdzone dzieci? Księdzu grozi do 12 lat więzienia

źródło gazetawrocławska.pl

źródło gazetawroclawska.pl