Raper opowiada w programie „The World’s Wildest Rapper” o swoich chorych jazdach takich jak skaryfikacja twarzy, faceburgerze i wydziaraniu sobie oczy. Również przewinął o tym jak naćpał się LSD w Holandii, gdzie spędził większość czasu w śpiączce.

– W wieku 16 lat uciekłem z Polski do Niemiec, gdzie przebywałem przez 3 lata, a następnie pojechałem do Amsterdamu. Tam dwukrotnie zapadłem w śpiączkę. Za pierwszym razem pozostawałem w niej przez 6 miesięcy. Zjadłem 9 tabletek LSD. 10 i 11 umieściłem tutaj (pokazał na oczy). Po wybudzeniu się nie mogłem chodzić ani mówić przez 3 lub 4 tygodnie. Kiedy opuściłem szpital, to powiedziałem sobie: „nigdy więcej nie wezmę tego g..na”. Wiesz, co stało się 2 godziny później? Zasnąłem na kolejne 8 miesięcy