Jak podaje serwis SE.pl podczas koncertu w Nowym Jorku w klubie Brooklyn Bazaar na Greenpoincie. raperzy zaatakowali reporterów.

Do incydentu doszło jak podaje serwis SE.pl podczas koncertu. Jedna z reporterek przypadkiem dotknęła konsoli zespołu. Nie spowodowało to jednak żadnych szkód. Chwilę później jeden z raperów wylał wódkę na reporterkę. Kolejny z reporterów został zrzucony ze schodów prowadzących na scenę.

Reporter ma złamaną rękę i potłuczenia.

– Robiłem zdjęcia w najbardziej niebezpiecznych dzielnicach Nowego Jorku i Pretorii, ale nigdy mi się nic nie stało. Dopiero polski raper musiał przyjechać do Nowego Jorku i złamał mi rękę – żali się Kubik.

View this post on Instagram

👽👽

A post shared by PRO8L3M (@pro8l3m) on

Źródło SE.pl