Kamil W., który został aresztowany w Hadze 9 lutego po długim pościgu policyjnym. Jak się okazało Polak, nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków, jechał z prędkością do 180 kilometrów na godzinę.

Uderzył w dwa samochody i próbował wjechać w radiowóz. Polak został oskarżony o próbę zabójstwa, groźby. Prokurator stwierdził, że Kalmil W. musi zostać przyjęty do zakładu psychiatrycznego na rok.

ad.nl