Te liczby mogą szokować, ale Polacy palą „trawkę” na potęgę mimo to, że prawo u nas w kraju nie jest liberalne i raczej bliżej mu do tego z Białorusi, gdzie za posiadanie można pójść siedzieć do więzienia. Całkiem inaczej sytuacja ma się na zachodzie, czy nawet u naszych sąsiadów Czechów. Tam za posiadanie jesteśmy puszczani wolno, albo dostajemy mandat za susz.

Z danych Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wynika, że Polacy wypalają rocznie ok. 500 ton marihuany. To więcej niż Holendrzy, u których narkotyk jest legalny. Marihuana staje się w Polsce tzw. „narkotykiem imprezowym”, traktowanym tak samo, jak alkohol. – czytamt na tvp vod

Trzeba przyznać, że coffeshopy w Holandii są oblegane przez Polaków. To obrazuje jak wygląda bezsensowna walka z tą rośliną. Mimo iż kary za jej posiadanie są surowe to i tak liczba konsumentów cały czas rośnie. Wskazują na to wszystkie ogólnodostępne badania społeczne. Wniosek jest tylko jeden. Potrzebna jest legalizacja ponieważ społeczeństwo tego chce.

W PROGRAMIE ZOSTAŁY WYCIĄGNIĘTE TYLKO NEGATYWNE SKUTKI PALENIA MARIHUANY NIE MA ANI JEDNEGO POZYTYWNEGO KOMENTARZA. ZOBACZ WIDEO I OCEŃ SAM

źródło tvp.pl pytanie na śniadanie