Kreowanie wizerunku w rapie to już nic nadzwyczajnego. W czasach, gdzie bardziej liczy się ubiór i wygląd niż to o czym nawijasz zmusza wielu raperów do tworzenia sztucznych kreacji. Wiele metamorfoz można zobaczyć na przestrzeni lat. Raperzy wracają z całkiem nowa stylówką by trafić w gusta przeciętnego, młodego odbiorcy.

Do tego zjawiska ostatnio odniósł się PALUCH w wywiadzie dla CGM z Marcinem Flintem

– Znam scenę i znam raperów tych, którzy mocno grają wizerunkiem. Wiem jacy oni są naprawdę, jak bardzo się to różni od tego, co pokazują i mówią w klipach. Nie mają hajsu, a w klipach mówią, że mają. Pożyczają ciuchy z Vitkaca na klipy i odbierają mnie taksówką. I to jest taka przewózka, która mnie irytuje. Dla mnie to jest gówno. Nie wyobrażam sobie pożyczać ciuchów z Vitkaca, żeby później się lansować w klipie, że mam w ch*j siana.