Policjanci pojechali za samochodem, żeby skontrolować jego kierowcę. – Gdy włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe dając kierującemu sygnał do zatrzymania, ten nagle przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg i powiadomili o sytuacji dyżurnego – informuje nadkom. Marcin Maludy.

Kierujący audi jechał ze znaczną prędkością, wyprzedzał znajdujące się na drodze pojazdy, ale w pewnym momencie, najprawdopodobniej na skutek zbyt gwałtownego manewru hamowania wpadł w poślizg i tuż przed rondem uderzył w słup oświetleniowy, a następnie w znak drogowy.

Kierowca wraz z pasażerką próbowali uciekać pieszo, ale zostali natychmiast zatrzymani. Kierującym okazał się 21-letni mieszkaniec Zielonej Góry, a pasażerką jego 19-letnia konkubina. Gdy okazało się, że kobieta jest w 6 miesiącu ciąży, policjanci wezwali pogotowie, które zabrało ją do szpitala. – informuje Marcin Maludy.

21-latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a wykonane w szpitalu badanie na obecność środków odurzających wykazało, że mężczyzna zażywał amfetaminę i marihuanę. Dalsze badania wykażą, czy zatrzymany był pod wpływem tych narkotyków, gdy prowadził auto, które na dodatek nie miało ważnego ubezpieczenia OC.

Młody mężczyzna odpowie za naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów,  niezatrzymanie się do kontroli drogowej – od ponad dwóch lat jest to przestępstwo – oraz w zależności od wyników badania krwi, odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających. Za te przestępstwa grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.”

Źródło: http://zgora.lubuska.policja.gov.pl / PAP