Sposobów na palenie marihuany jest bardzo wiele. Można klasycznie zajarać jointa lub oszczędnie walnąć wiadro. Czasami możemy być w sytuacji, że nie będzie jak zapalić, a będzie co zajarać. Jeden koleś wpadł na pomysł, że nabije sobie gandzię do nosa, podpali ją i się zaciągnie. Jak wyszło zobaczcie sami.