Tak się kończy kozaczenie w internecie. Rzeczywistość bywa okrutna i przekonał się o tym internetowy hejter, który obrażał mistrza świata i jego córkę chorą na rozczep kręgosłupa! Ponoć padały także rasistowskie hasła. W końcu doszło do spotkania na sali treningowej!

Hejter próbował walczyć ale już po jednym strzale Wildera padł na matę i błagał o litośc po czym wybiegł z budynku.

„Nigdy więcej nie nazwiesz mnie czarnuchem.” – krzyczał mistrz świata do przestraszonego hejetra