27-latek urządzał sobie treningi w psychiatryku. Trenował wiele miesięcy by zabić ojca. Wrzucał filmiki z treningów na portale społecznościowe takie jak Instagram. Uciekł podczas spaceru a następnie pojechał do rodzinnego domu.

– Ojciec był u mnie w Warszawie tydzień temu. Nie wiedziałam, że widzę go po raz ostatni. Tata to był wspaniały człowiek, wszyscy to wiedzieli. Był za dobry dla Dawida, cały czas wierzył, że da się jeszcze z nim coś zrobić. Tata bywał u niego w szpitalu, ale go do niego nie dopuszczali, więc rozmawiał tylko z lekarzami. Mówił, że Dawid nie nadaje się do wyjścia, nie nadaje się do ludzi, że jest agresywny.

Dawid porwał ojca z domu i go wywiózł. Policja szukała go dwa dni i odnalazła w centrum Jędrzejowa. Psychopata zadał ojcu kilka ciosów nożem, a potem porzucił jego ciało w lesie i je podpalił

CAŁY REPORTAŻ


.