Chociaż chirurgia plastyczna jest powszechna w niektórych częściach świata, wiele osób nigdy nie pomyślałoby o pójściu pod nóż, zwłaszcza, że wiąże się to z dużym ryzykiem.

Jednak Anna Craft zgodziła się, pozwalając chirurgowi plastycznemu przeprojektować całe ciało od stóp do głowy. Jej lekarz nie był tylko chirurgiem – był jej mężem. Przez całe małżeństwo mąż Anny nieustannie przeprowadzał na niej operacje, aby uczynić ją „idealną”.

Chirurg plastyczny Phillip Craft spotkał Annę w sklepie z pamiątkami w szpitalu, w którym studiował medycynę. Pobrali się i mieli dwoje dzieci. A po tym, jak Anna urodziła drugie dziecko w 2005 roku, była niezadowolona ze zmian, jakie przeszła jej ciało.

Anna widziała, jak kobiety po sześćdziesiątce opuściły klinikę męża z doskonałymi ciałami, i ona też chciała tak wyglądać, mówi Inside Edition.

Phillip i Anna zgodzili się, że Anna powiększy swoje piersi i poprawi brzuch. Phillip przeprojektował całe ciało swojej żony, dając jej liposukcję, wypełniacze do ust, implanty pośladków, botoks i laserowe usuwanie włosów.

„Jestem uosobieniem pracy mojego męża i jestem z tego bardzo dumna”, mówi Anna w Inside Edition.