Marcin Najman zaczął walkę od obalenia Bonusa BGC przez wejście w nogi. Obalił go i zalał ciosami na twarz. Po chwilowej przerwie sędzia wrócił pojedynek do stójki. Jako zawodowy bokser Najman w pełni kontrolował walkę. Po jednym z mocnych sierpowych Bonus poleciał do tyłu i został tym samym znokautowany w pierwszej rundzie.