Angielka wypuściła balon z helem w niebo nad Birmingham w Anglii, aby uczcić pierwszą rocznicę śmierci ojca.

Nie spodziewała się, że balon przemierzy ponad 1700 km, przekraczając ląd i morze, by w kilka dni później znaleźć się na polu w północnej Polsce.

Czasami, kiedy rozmawiam z tatą, spoglądam w niebo. Miałem nadzieję, że balon poleci tam do niego,” powiedziała pielęgniarka Nicola Bowler. – czytamy na stronie apnews.com

Bowler i jej mąż wypuścili 2 września balon helem wraz z jednym specjalnym balonem w kształcie gwiazdy z nadrukowanym napisem: „Zawsze tęskniłem, ale nigdy nie zapomniałem Tato / Derek, 26 kwietnia 50 – 02 września 2018 r.”. Dopisała również wiadomość ze swoim numerem telefonu: „Proszę, napisz do mnie, żeby zobaczyć, jak daleko mój tata przeleciał Nicola”

Balon doleciał aż do Troszkowa, wioski położonej na obszarze północno-wschodniej Polski usianej jeziorami, gdzie znalazł ją rolnik Radosław Gach w pobliżu swojego domu.

Córka rolnika skontaktowała się z Nicol i opowiedziała o całej sytuacji.

Źródło: apnews.com